Wypadanie zapłonu
: 09 paź 2025, 13:48
Cześć,
Pojawił się u mnie taki problem. Miesiąc temu odpalam auto, jadę ,chcę przyspieszyć wbity był 4/5 bieg, wciskam pedał gazu, i nagle kontrolka silnika, drganie szarpanie. Myślę, oho, nie dociskaj, odpuściłem pedał - doczołgałem się na 4/5 biegu do autostrady, próbowałem się rozpędzić, kontrolka migała, rozpędzony autostradą, po pewnej chwili zgasło, i wszystko OK. Wizyt ASO, wypadanie zapłonu, u nich nie wystąpiło, zostawić auto na noc rano sprawdzimy, wróciłem do domu. Swoje OBD i wypadania zapłonu 2 i 4 cylinder.
Przedwczoraj sytuacja, analogiczna, tylko drastyczniejsza - filmik poniżej. Doczołgałem się do parkingu, zgasiłem auto, uruchomiłem, i jak ręką odjął. Od dwóch dni jeżdżę w trybie S (tam przełożenia uważam, że za bardzo ciągną te obroty do 3 tys.) przy D, no to wiadomo jak jest (skrzyni pewniej przydałoby się nowy program.).
https://youtube.com/shorts/ctrhoLNxvI0?feature=share
Jutro inne ASO do weryfikacji. Liczę, że sprawdzą więcej.... Jak powiedzą to samo, to jadę na niezależny serwis we Wro, żeby sprawdzili. Bo najgorsze co być to to malejące zaufanie do auta :/ .
Przebieg 68k, auto 2022 rok jeszcze na gwarancji (1.5 TSI DSG) - kurcze, no mało. Oleje co 15k (filtry itp.). Przy 60k świece w ASO i serwis. Poza tym OK. Łączy mi się to z wymianą świec - bo przed wymianą zero problemów.
Czy jakieś pomysły może macie? Na przyczynę wypadania zapłonów to całą litania jest (cewki, świece, wtryski, dolot, nagar itp., jakiś czujnik).
Pozdrawiam i z góry dzięki za wskazówki.
Pojawił się u mnie taki problem. Miesiąc temu odpalam auto, jadę ,chcę przyspieszyć wbity był 4/5 bieg, wciskam pedał gazu, i nagle kontrolka silnika, drganie szarpanie. Myślę, oho, nie dociskaj, odpuściłem pedał - doczołgałem się na 4/5 biegu do autostrady, próbowałem się rozpędzić, kontrolka migała, rozpędzony autostradą, po pewnej chwili zgasło, i wszystko OK. Wizyt ASO, wypadanie zapłonu, u nich nie wystąpiło, zostawić auto na noc rano sprawdzimy, wróciłem do domu. Swoje OBD i wypadania zapłonu 2 i 4 cylinder.
Przedwczoraj sytuacja, analogiczna, tylko drastyczniejsza - filmik poniżej. Doczołgałem się do parkingu, zgasiłem auto, uruchomiłem, i jak ręką odjął. Od dwóch dni jeżdżę w trybie S (tam przełożenia uważam, że za bardzo ciągną te obroty do 3 tys.) przy D, no to wiadomo jak jest (skrzyni pewniej przydałoby się nowy program.).
https://youtube.com/shorts/ctrhoLNxvI0?feature=share
Jutro inne ASO do weryfikacji. Liczę, że sprawdzą więcej.... Jak powiedzą to samo, to jadę na niezależny serwis we Wro, żeby sprawdzili. Bo najgorsze co być to to malejące zaufanie do auta :/ .
Przebieg 68k, auto 2022 rok jeszcze na gwarancji (1.5 TSI DSG) - kurcze, no mało. Oleje co 15k (filtry itp.). Przy 60k świece w ASO i serwis. Poza tym OK. Łączy mi się to z wymianą świec - bo przed wymianą zero problemów.
Czy jakieś pomysły może macie? Na przyczynę wypadania zapłonów to całą litania jest (cewki, świece, wtryski, dolot, nagar itp., jakiś czujnik).
Pozdrawiam i z góry dzięki za wskazówki.