Witam
Dzisiaj myjąc KAROQA zauważyłem pęknięcia w narożach przednich reflektorów. Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym. Jestem umówiony w serwisie za tydzień nie wiem jaki będzie finał.
Te lampy to straszne dziadostwo "made in China". Tworzywo na kloszu jest tak cienkie, że strach jeździć tym samochodem. W twoim przypadku wyraźnie widać skutek działania jakichś naprężeń np. wadliwego mocowania lampy do nadwozia.
Sprawdź śruby mocujące lampy w komorze silnika. W moim Karoqu jedna śruba jest krzywo przykręcona, nie jest wycentrowana względem podkładki. Będę to zgłaszał przy najbliższej okazji w ASO.
Sporo osób zgłasza pęknięcia na polskim Karoq Klub na Facebooku.
No cóż ja mogę napisać - KAROQ o przebiegu 15 tys. zł i wczoraj pojawiło się pęknięcie na reflektorze - poniżej fotki.
Pewny jestem, że to wada produkcyjna ale znając życie ASO mnie wyśmieje...
PS trzeba się umawiać z ASO na zgłoszenie czegoś takiego, czy poprostu podjechać ?
Proszę o inf. jak załatwiliście problem z ASO - w grupie siła.
Mój też ma około 15k przebiegu, pęknięcia u mnie są w dwóch górnych narożach i podobnie jak u ciebie w jednym dolnym. Pojechałem od razu do serwisu, zapisali mnie za tydzień na demontaż i mają je gdzieś wysłać do konsultacji jaka jest przyczyna pękania.