3 tygodnie temu wymieniałem klocki i tarcze z tyłu. Zastanawiam się czy po wymianie nie powinni byli sprawdzić zbieżności.
Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
Po wymianie tarcz i klocków nie ma potrzeby, bo nie ma to wpływu ma zbieżność.
Ale to niestety normalka na polskich drogach. Ludzie o tym zapominą, a kontrolować powinno się geometrię co 2 lata, a najlepiej... przy każdej zmianie kół.
Tarcze, klocki i łączniki mają się nijak do zbieżności. Korelacja między tymi elementami jest mniej więcej taka, jak konieczność stosowania powietrza letniego i zimowego w oponach...
Tylne zawieszenie w wersji FWD jest nieregulowane jeśli chodzi o zbieżność czy rozbieżność kół. Kąty również nie są regulowane - to zwykła wleczona belka skrętna.
Kolega zapewne ma 4x4, a tam jest zawieszenie wielowahaczowe z możliwością regulacji zarówno kątów jak i zbieżności.
ArKos pisze:Tarcze, klocki i łączniki mają się nijak do zbieżności. Korelacja między tymi elementami jest mniej więcej taka, jak konieczność stosowania powietrza letniego i zimowego w oponach...
Tylne zawieszenie w wersji FWD jest nieregulowane jeśli chodzi o zbieżność czy rozbieżność kół. Kąty również nie są regulowane - to zwykła wleczona belka skrętna.
Kolega zapewne ma 4x4, a tam jest zawieszenie wielowahaczowe z możliwością regulacji zarówno kątów jak i zbieżności.
Sprawa jest prosta: należy wyregulować zbieżność.
A na jakim sprzecie sprawdzales bo jak podnosili auto na lewarku tez moze byc zmiana ,najlepsze laserowe ??
Nigdzie nie pisałem że łączę ze sobą zbieżność ze zużyciem elementów zawieszenia.
Tak, mowa jest o 4x4.
Pracownik stacji, miłośnik VAG, był zdziwiony że już przy 61.000 km pojawiły się luzy.
Sprzęt do pomiaru zbieżności składał się z 4 nakładek na koła i przenośnego kompa na wózku. Nie wiem jaka to technologia. Jak wyjmę kartę SD z kamery to wrzucę fotę.